170 km od Warszawy. (ponad 2 godziny jazdy)
Droga do Bałtowa nie jest mocno wymagająca: większość trasy pokonujemy eską. Natomiast drogi lokalne są świeżo po remoncie, jednopasmówki, ale dość szerokie. Dodatkowym atutem są przepiękne wyżynne krajobrazy, które możemy podziwiać w drodze do samego miasteczka. Tyle zieleni… z całą pewnością „wielkomiasteczkowi” docenią.
O Jurapark w Bałtowie z naszego punktu widzenia.
Dla kogo?
Zanim wybierzemy się w podróż zawsze zadajemy sobie to samo pytanie – czy to aby dla naszego dziecka? U nas zestaw 6 i 3. Bawili się świetnie. Można tam znaleźć atrakcje i dla tych najmniejszych i ciut starszych. Natomiast wydaje mi się, że starsze nastolatki mogłyby się już tutaj nudzić.
Oferta
Zaczynając od dołu, oczywiście park jurajski, który oferuje wędrówkę poprzez wszystkie prehistoryczne epoki. Dinozaury, które wyglądają jak żywe, a ich rozmiary robią wrażenie. W trakcie spaceru można zajrzeć do namiotu archeologów i własnoręcznie odkopać kości pre-gadów. Ilustrowane tablice edukacyjne w przyjazny sposób opowiadają o przeszłych dziejach ziemi.
Kolejnym etapem jest muzeum jurajskie. Tutaj można zobaczyć prawdziwe szczątki wymarłych olbrzymów, w galotach wizualizacje dna morskiego oraz różne przekroje skalne. Imponujące.
Zwierzyniec bałtowski, to takie lokalne safari. Świetnym pomysłem było zwiedzanie z pozycji pasażera autobusu „szkolnego”. Dla małych dzieciaków genialne rozwiązanie. A jest na co popatrzeć: strusie biegające wolno po dość dużej przestrzeni, stada „dzikich” zwierząt z ich najmłodszymi obywatelami, ciekawskie wielbłądy, hiperaktywne dziki, dostojne żubry, daniele. Taka przejażdżka trwa około 30-40 minut, a autokar może nas wysadzić przy kolejnej atrakcji jaką jest Polska w miniaturze (i zaoszczędzić wspinaczki z maluchami na górę).
Wspomniana Polska w miniaturze to kolejna ciekawa opcja na bałtowskiej mapie. Pomniejszone repliki zamków i pałacy z całej Polski są zdecydowaną atrakcją dla młodych podróżników z aktywną manią wielkości: „Patrz mamo dosięgam do murów zamku w Malborku”… i takie tam rozmyślania o długości polskiej granicy – wygląda na to, że wcale nie jest taka długa, jakby się wcześniej wydawało.
Z tego miejsca w dół kompleksu można zjechać wyciągiem krzesełkowym (chyba, że tak jak my traficie na burzę z piorunami, wtedy można zaczekać na kolejny autobus).
To jeszcze nie wszystkie propozycje, które oferuje kompleks Jurapark w Bałtowie. Goście do swojej dyspozycji mają jeszcze Sabatówkę. Miejsce tylko dla osób o mocnych nerwach. Mieszka tam prawdziwa czarownica, która z pomocą swoich współpracowników wabi do jaskini. W tym miejscu zaskakuje dbałość o szczegóły całego wystroju. Wszystkie aranżacje przemyślane i bardzo ciekawie wykonane.
Atrakcji jest jeszcze trochę. Na pewno polecamy prehistoryczne oceanarium z filmami 3D … i poczekajcie do samego końca (szczególnie polecam starszym dzieciom – warto, natomiast niektóre maluchy mogą przepłacić seans płaczem).
Więcej informacji na temat atrakcji w Jurapark w Bałtowie znajdziecie na ich stronie internetowej, która jest naprawdę dobrze przygotowana. Po pierwsze, aby uniknąć kolejek bilety można kupić on-line (często można załapać się na jakieś promocje) TUTAJ. Po drugie jest tam opis wszystkich dostępnych opcji: TUTAJ. Po trzecie, ze strony macie możliwość zaplanowania całego wyjazdu, ponieważ są tam podpowiedzi co jeszcze warto zwiedzić w okolicy oraz baza noclegowa TUTAJ.
Z dodatkowych informacji: na miejscu są dostępne miejsca, gdzie można rozłożyć się z własnym prowiantem, są lokalne punkty gastronomiczne (smażalnia ryb, bar mleczny, grill, fast food), toalety (wystarczająca ilość, kolejek nie było). Jest kilka parkingów, więc o miejsce nie trzeba się bać. Dla swoich pociech można wypożyczyć wózek. Kompleks dobrze zorganizowany.
Nasza ocena?
Miejsce godne polecenia!
Fotorelacja z Jurapark w Bałtowie.
Jeżeli podoba ci się ten wpis
, powiedz mi o tym,
skomentuj, podziel się z innymi lub polub na moim funpage-u.
Dzięki Twojej reakcji będę wiedziała, które wpisy są dla Was ciekawe, a które tematy lepiej omijać.
Talkables: every family has a story, welcome to Ours…
Apteczka: to jest to COŚ co zawsze należy mieć ze sobą
Apteczka (dobrze skompletowana) przydaje się zarówno w podróżach tych długich wakacyjnych, ale i krótszych weekendowych. To jest COŚ co zawsze należy mieć ze sobą. Szczerze powiedziawszy ja swojej nie wyjmuje z naszej torby podróżnej. Będąc przygotowanym na każdą ewentualność (którą możemy przewidzieć), będzie nam dużo lżej.


























































